Dziecięce zabawy

Współczesne dzieciaki wydają się znacznie różnić od tych sprzed kilku lat. Mówi się o nich, że są bardziej nerwowe, zbyt śmiałe, rozwrzeszczane. Taka generacja, czy może wina wychowania? Świat posuwa się do przodu w niewyobrażalnym tempie, postęp techniczny jest ogromny, a my za wszelką cenę staramy się nie zostawać w tyle. Nasze dzieciaki mają wspaniałe interaktywne zabawki, całymi godzinami wpatrują się w monitory komputerów. No tak, to wspaniałe, uczy i rozwija...Tylko gdzie miejsce na prawdziwą zabawę? Dzieci jak wiemy potrzebują dużo ruchu, muszą się wybiegać, wykrzyczeć, wyszaleć. Gry komputerowe nie są w stanie im tego zapewnić.

Wcale nie muszą. W każdym mieście, miasteczku, czy nawet we wsiach miejscowe władze starają się zapewnić dzieciom to wszystko budując boiska, korty tenisowe, place zabaw. W gestii rodziców pozostaje już tylko znaleźć czas na to, aby wyjść ze swoim dzieckiem na spacer. Pociecha będzie miała ogromną frajdę ze zjeżdżania na zjeżdżalniach, poruszania się po ruchomych mostach, huśtania na huśtawkach, wspinania po drabinkach, pokonywania rozmaitych przeszkód, czy stawiania babek z piasku, a my nie dość że sprawimy przyjemność dziecku, sami wypoczniemy na świeżym powietrzu, a w dodatku będziemy mieli niesamowity ubaw obserwując dziecięce harce.

Czasem jednak pogoda nie pozwala nam na wyjście na zewnątrz. Wtedy też jesteśmy w stanie zapewnić dzieciom dobrą zabawę, potrzeba naprawdę niewiele. Dzieci kochają kolorować. Potrzebne materiały to jedynie kolorowanki dla dzieci i kredki, a więc koszt rzędu kilku złotych. Dziecko uczy się precyzji, poznaje i nazywa nowe rzeczy, rozwija wyobraźnie, ukazuje nam jak wygląda, albo jak powinien wyglądać świat w jego oczach. Kupując kolorowanki, które odpowiadają tematycznie zainteresowaniom naszych dzieci, robimy im jeszcze większą przysługę, bo dziecko porusza się po obszarze, w którym czuje się najlepiej. Oczywiście dając dziecku kolorowankę musimy pamiętać o tym, żeby chwalić jego pracę. Na pewno każda pokolorowana strona będzie czymś, co dziecko musi nam koniecznie pokazać. My wtedy nie możemy odpowiadać zdawkowo "bardzo ładnie", ale powinniśmy nawet przesadnie podziwiać pracę dziecka, a tym samym dopingować je do jeszcze większych starań.